Księga gości
 
ilość wpisów w księdze: 50

www.muzeumpgr-bolegorzyn.neostrada.pl

Witamy w księdze pamiątkowej Muzeum PGR w Bolegorzynie

Pozostaw proszę po sobie ślad


autor
miejscowość
email
Facebook
strona www
twój wpis


 
strona: wstecz [1][2][3][4][5] dalej
autor: Janusz Nowak
remontoweporady.pl
miejscowość: Jaworzno
wpis z 2014-06-18 09:28:22

autor: jaga
miejscowość:
wpis z 2014-06-08 16:46:03

autor: magda
publikacje.pobierowo24h.pl
miejscowość:
wpis z 2014-03-26 12:36:17
Super stronka! Ekstra posty! Polecam!
autor: Muzeum PGR
miejscowość:
wpis z 2013-12-20 08:11:31
Komentarz do autora "ja" jest w takiej formie, ponieważ jest to opinia osoby z naszego otoczenia i zwyczajnie jest to "forma wyrzutu swoich negatywnych emocji". Każda opinia na tej stronie jest przyjmowana i daje nam możliwość dokonywania zmian oraz konstruktywnego działania. Pozdrawiam.
autor: Jarek
miejscowość: Poznań
wpis z 2013-10-20 21:45:33
autor: do \"ja\" napisał:
"na stronie, która jest stworzona do wydawania pozytywnych opinii na temat organizacji"

Pytam więc grzecznie. Czy nie można wyrażać na tej stronie osobistej opinii na temat muzuem? Czy w sytuacji gdy wizyta w muzeum nie przypadła komuś do gustu to nie może się tu o tym wypowiedzieć? Czy strona ta jest tylko po to aby chwalić muzeum wbrew własnej opinii. Nie twierdzę, że wizyta mi się nie podobała, ale nie chcę aby ktoś narzucał mi abym na temat wizyty wypowiadał się pozytywnie lub wcale. Przypomina to czasu PRL-u. Pozdrawiam Mieszkańców Bolegorzyna
autor: do \"ja\"
miejscowość: Zachodniopomorskie
wpis z 2013-09-08 18:33:09
Do autora "ja".Zaciekawił mnie twój wpis z jednego powodu-piszesz o imprezie,która się jeszcze nie odbyła(przyp.wpis jest z 21lipca,a festyn odbył się27.)Nie wiem,jak bardzo skrzywdzony/a musisz się czuć,skoro Twoja opinia jest tak pełna jadu i krytyki.Pewnie liczyłeś/aś na specjalne-osobiste zaproszenie...Cóż,mieszkańcy traktowani równo,bez wyjątków.Ich wkład w powstanie Muzeum jest zawsze podkreślany-czy to na imprezach,czy podczas wizyt zwiedzających.
Nikt nikomu nie zabrania uczestnictwa w imprezach organizowanych przez Stowarzyszenie Muzeum czy Sołectwo,wręcz przeciwnie-mieszkańcy są do tego zachęcani.Co do tych "darmozjadów",to nie zapominaj o tym,że są to ludzie,od których w dużej mierze zależało i zależy być albo nie być Muzeum.Zamiast wylewać swe żale anonimowo na forum,polecam przyjść do Muzeum,porozmawiać,powiedzieć wprost,w czym widzisz problem.
Trochę empatii nikomu nie zaszkodziło...
autor: KINGA
miejscowość: CZAPLINEK
wpis z 2013-09-08 18:03:22
CD. tak chce zmanipulować spostrzeganie naszych działań, to czasami brak sił do dalszego istnienia. Autorze "ja" może warto byłoby zając się rozliczaniem osób, które przyczyniły się do upadku PGR-ów i odebrali tym samym ludziom środki do życia. Może warto zasięgnąć troszkę historii i zając się przeszłością a nie psuć przyszłość, która mam nadzieję czeka nasze Muzeum. W tym miejscu wyrazy wielkiego szacunku i szczere gratulacje dla Sołtysa Wsi za siłę, odwagę i gotować do dalszego działania, a osobą współpracującym niskie ukłony za chęć i wiarę w to że robią coś wartościowego, mimo wszystko i mimo tak obrzydliwych, kłamliwych opinii. A autorowi postu życzę szybkiego odnalezienia w sobie odruchów człowieczeństwa i odrobinę skruchy, bo żałosne jest "sr... w swoje gniazdo" i nie wspieranie idei która jest tworzona przez własną społeczność.
autor: KINGA
miejscowość: CZAPLINEK
wpis z 2013-09-08 17:48:36
Żenująca wypowiedz autora "ja" wzbudziła we mnie ogromny nie smak. Jestem osobą, która bezpośrednio pracowała przy otwarciu Muzeum, poświęcając swój czas, pieniądze, rezygnując ze swoich spraw i priorytetów, dla idei bez szukania poklasku i wdzięczności. Pracowałam bo chciałam, bo czułam taką potrzebę. Niejednokrotnie osoby pracujące tak były doceniane i z rozmów przy współpracy z nimi wyczuć można było radość, dumę i poczucie, ze robią coś ważnego. Słychać było odgłosy negatywne, ale nie w tym miejscu (na obrzeżach obiektu). Uroczystości rocznicowe organizowane były zawsze dla wszystkich,po uroczystościach często robiono festyny. W tym roku patronat nad uroczystością sprawował Starosta drawski i Urząd Marszałkowski ze względu na uroczystości jubileuszowe 15-lecia Powiatu Drawskiego, stąd forma imprezy jaką można było obejrzeć. Przygotowania są zawsze ciężkie i stresujące. Nie wyobrażam sobie, żeby osoba pod nazwą autor "ja" mogła być świadoma tego jak pracuje się w Muzeum, skoro wydaje tak poniżające osądy w kierunku innych osób. Skoro w tym miejscu chce stać się obrońcą ludu, niech startuje w wyborach na sołtysa wsi i pokaże na co go stać. Dlaczego osoba, która tak bardzo poświęciła się stworzeniu czegoś ważnego jest szkalowana? Bo Muzeum przetrwało, choć nie dawano nam szans? Dzięki Pani Sołtys Bolegorzyn jest miejscem odwiedzanym, zadbanym, czystym i pozytywnie odbieranym przez turystów. Osoby młode mogą wykazać się pracując w Muzeum i nie koniecznie odbieram ich jako osoby które coś straciły lub czują się niedowartościowane. Autor postu powinien znaleźć sobie forum dla "ludzi złych, pozbawionych odruchów ludzkich i mściwych" i tak wylewać swoje żałości. A "nasze" Muzeum pozostawić w spokoju i pozwolić działać tym ludziom którzy chcą coś robić, a nie bezimiennie krytykować w internecie! Niejednokrotnie odmawiano nam pomocy i z pewnością zostanie nam ona odmówiona w przyszłości ale najważniejsze to iść do przodu, ale skoro autor postu (mieszkaniec Bolegorzyna -tak wynika z podpisu) tak chce zmanipul
autor: do \"ja\"
miejscowość:
wpis z 2013-09-07 17:21:37
Do "ja", to nie jest miejsce na czyszczenie swojego sumienia ze swoich kompleksów. Skoro tak bardzo osoba "ja" czuje się nie doceniona niech się wypowie po imieniem i nazwiskiem, to może wtedy będzie wiadomo komu nalezą się podziękowania. Jeśli natomiast osoba "ja" nie podpisuje się to znaczy, że raczej nie integruje się z osobami zajmującymi się pracą w muzeum, a co można między wierszami wyczytać żywi niechęć (delikatnie mówiąc) do tej idei. Skoro osoba "ja" twierdzi, że nie ma podziękowań dla osób, które przyczyniły się do organizacji i powstania muzeum, to oznacza, że sam nie bywa na tych uroczystościach, a jeśli jest to nie słucha a co gorsza jest jak szpieg, który później wylewa pomyje na stronie, która jest stworzona do wydawania pozytywnych opinii na temat organizacji. Skoro tak bardzo rodziny popegeerowskie zostały skrzywdzone poprzez powstanie muzeum, to niech osoba "ja" w tym miejscu im podziękuje, to będzie bardziej na miejscu niż pomówienia w kierunku władz i Pani sołtys. Zorganizowanie takich obchodów to kilka tygodni pracy, i wykładanie pieniędzy niejednokrotnie z własnej kieszeni (dla idei) a na uroczystości, poświęcanie swojego czasu bezinteresownie ale z chęcią i oczekiwanie, czy mieszkańcy Bolegorzyna z łaski zechcą przyjść i wspólnie cieszyć się tym co udało się stworzyć. W dniu uroczystości oczekiwania są już zbyteczne, jest kilka osób miejscowych, a później stek ironicznych komentarzy jak to "sfera wyższa" się bawi. Osoba "ja" poczucie własnej wartości trzeba w sobie mieć a nie budować poprzez krytykę innych. najłatwiej jest obserwować, nic nie robić a później krytykować i cieszyć się, ze wyraziłem swoją opinie pod imieniem "ja". Radzę popracować nad osobowością, a tych których należało docenić doceniono oficjalnie na uroczystości, chyba ze osoba "ja" została pominięta i stąd te żałości>

autor: ja
miejscowość: bolegorzyn
wpis z 2013-07-21 12:16:21
zdaje sie, ze wszyscy Ci panstwo, ktorzy tak pozytywnie wyrazaja sie na temat muzeum nie zdaja sobie sprawy ile trudu kosztowalo stworzenie tegoz obiektu przez zwyklych, szarych pracownikow. ale nie to jest wazne, wazne jest to, ze nie zostali docenieni. obchody rocznicy organizowane co roku przez pania soltys i podobne jej osoby nie sa organizowane dla tych, ktorzy tworzyli swego czasu spolecznosc prg-owska, oni sa odtsawieni na dalszy plan. wazni sa goscie, ktorzy przyjezdzaja z dalekich stron i besiaduja wraz z pania soltys, radnymi i z wojtem na czele i szczyca sie jaki to wspanialy pomysl udalo im sie zorganizowac. zenada! a zwykly, szary obywatel, dzieki ktoremu 'interes' sie krecil jest odstawiony na bok. uroczystosci te nie sa dla nich, lecz dla pasibrzuchow i darmozjadow czerpiacych korzysci z rodzin popegeerowskich. najgorsze jest jednak to, ze Ci ludzie pozwalaja sobie na takie traktowanie i ponizanie przez 'wyzsze sfery'. koniec!!
strona: wstecz [1][2][3][4][5] dalej

net3.pl księga gości w 3 minuty!
...

Darmowe księgi gości gwarantują:

gastrolog Warszawa | kurs astrologii | dermatolog Warszawa |